Rok zmartwień prezesa i premiera
Wygrana Karola Nawrockiego rok temu stworzyła zupełnie nową sytuację na polskiej scenie politycznej. Wciąż nie odnalazła się w niej prawica ani PiS Kaczyńskiego, ani obie Konfederacje. Ale też okazało się, że Koalicja Obywatelska wciąż nie ma planu B.
Gdy rok temu Karol Nawrocki wygrał drugą turę wyborów prezydenckich, zaczął wdrażać strategię, którą przećwiczył w Instytucie Pamięci Narodowej. Jego krytycy odczytali skrót IPN jako Instytut Promocji Nawrockiego. Obecny prezydent, nim objął najwyższy urząd, przystąpił do budowy nowego projektu na polskiej prawicy, projektu o nazwie Karol Nawrocki. Niewątpliwie zwycięstwo sprzed roku – widzimy to dziś już dokładnie – stworzyło zupełnie nową sytuację na polskiej prawicy. Choć dotychczas najsilniejszymi podmiotami polityki...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)