Karol Nawrocki już nie jest tak młodzieżowy
Karol Nawrocki obiecał kursy prawa jazdy dla 18-latków za darmo. Nic nie wskazuje na to, by ta obietnica miałaby kiedyś się spełnić. Przypominamy, co jeszcze obiecał młodym w czasie kampanii wyborczej obecny prezydent.
„18-latkowie powinni mieć finansowaną przez państwo naukę jazdy, bo jest potrzebna w dorosłym życiu” – mówił w marcu ubiegłego roku w Płońsku Karol Nawrocki, wówczas jeszcze kandydat obywatelski na prezydenta z poparciem PiS. I choć od wyboru nowego prezydenta minął już rok, nie widać, by Karol Nawrocki podejmował jakieś działania w tym zakresie. Inna sprawa, że realizacja tych obietnic nie leży w zakresie jego kompetencji – choć może wnosić do Sejmu własne inicjatywy.
PiS postawiło na Karola Nawrockiego z wielu powodów. Jednym z nich było to, że miał największe szanse, by trafić do młodych ludzi. Niektórzy publicyści spekulowali wówczas, że słynne i mocno kontrowersyjne zażycie snusa na wizji podczas debaty prezydenckiej przed II turą wyborów było pewnego rodzaju puszczeniem oka do najmłodszego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)