Nie obawiam się wzrostu kar więzienia za niezapłacone grzywny
Podwyżka stawek dziennych może się wydawać duża. Jeśli minimalna stawka dzienna będzie wynosiła 100 zł, to będzie to ekwiwalent trzech godzin pracy za minimalną stawkę – mówi Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości.
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje aż dziesięciokrotne zwiększenie dziennej stawki grzywny, która ma wynosić od 100 zł do 20 tys. zł. Argumentujecie to faktem, że od czasu określenia tych widełek na obecnym poziomie – od 10 zł do 2 tys. zł – minęły trzy dekady, a płaca minimalna wzrosła dziesięciokrotnie. To się zgadza, jednak wzrost płacy minimalnej był szybszy niż przeciętnego wynagrodzenia, a spadek wartości pieniądza od 1997 r. nie był dziesięciokrotny, lecz najwyżej trzykrotny. Czy zatem taka podwyżka nie jest przesadą? Kary będą drakońskie.
Zacznijmy od tego, że system wymierzania grzywien jest dwustopniowy. Najpierw, w zależności od stopnia szkodliwości społecznej popełnionego czynu, ustala się liczbę stawek dziennych, która ma być odpowiednikiem surowości kary....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)