Jak bezpiecznie pożyczać, by nie stracić kontroli nad spółką
Młode firmy, szczególnie technologiczne i grantowe, które mają cenne know-how, patenty lub unikalną własność intelektualną, stają się często celem nieuczciwych praktyk, w wyniku których dochodzi do przejęcia nad nimi kontroli.
Polski rynek start-upowy wszedł w fazę, w której obok kapitału wspierającego rozwój coraz częściej pojawiają się podmioty wykorzystujące finansową słabość młodych spółek. Jednym z najbardziej ryzykownych zjawisk jest praktyka określana jako loan-to-own – finansowanie dłużne zaprojektowane nie po to, by firma urosła, lecz by w odpowiednim momencie można było przejąć nad nią kontrolę.
To problem systemowy, a nie jednostkowe nadużycie. Dotyczy szczególnie firm technologicznych i grantowych, które posiadają wartościowe know-how, patenty lub unikalną własność intelektualną, ale jednocześnie mają ograniczony dostęp do klasycznego finansowania bankowego.
Czym jest sępi kapitał
„Sępi kapitał” nie jest pojęciem publicystycznym, lecz opisem modelu inwestycyjnego znanego z rynków anglosaskich. W przeciwieństwie do klasycznego venture capital, które zarabia na wzroście wartości spółki, inwestor typu vulture zarabia na jej kryzysie. Kluczowe jest tu wykorzystanie długu jako narzędzia przejęcia.
W praktyce mechanizm wygląda następująco:
∑ spółka znajduje się pod presją płynnościową (kończy się gotówka, grant, kontrakt);
∑ inwestor oferuje szybkie finansowanie dłużne, często jako „ratunkowe”;
∑ pożyczka jest wysoko oprocentowana i obudowana restrykcyjnymi...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)