Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Generałowie chcą mobilizacji, choć żołnierze sami nie zwyciężą

30 czerwca 2026 | Świat | Andrzej Łomanowski
Władimir Putin może zdecydować się na dodatkową mobilizację. Na razie nie wiadomo, na jaką skalę
autor zdjęcia: Alexander Zemlianichenko/Pool via REUTERS TPX IMAGES OF THE DAY
źródło: Rzeczpospolita
Władimir Putin może zdecydować się na dodatkową mobilizację. Na razie nie wiadomo, na jaką skalę

Zarówno Kreml, jak i zwykli Rosjanie żyją w niepewności. Nie wiadomo, czy straty na froncie są już tak duże, że trzeba będzie ogłaszać ogólnonarodowy pobór. Eksperci przekonują, że nie jest potrzebny, gdyż Rosja osiąga swe cele.

– Jest takie wrażenie, jakby brakowało politycznej woli – mówi niezależnym rosyjskim mediom anonimowy urzędnik z Kremla o dyskusjach wśród władz o nowej mobilizacji. Przyznaje, że słyszał, iż „takie rozwiązanie jest omawiane”, ale na razie nie ma żadnej decyzji.

Inni jednak twierdzą, że „zasadnicza decyzja już została podjęta” i w całej Rosji zaczęto dyskretne przygotowania zarówno do mobilizacji, jak i szkolenia poborowych.

Czy rosyjska armia potrzebuje ludzi?

– Rozmowy i plotki o kolejnej mobilizacji trwają od jesieni 2022 r. – ostrzega ekspert BBC Paweł Aksionow.

Obecnie wszystko zaczęło się od obliczeń. Według zachodnich ekspertów od grudnia ubiegłego roku rosyjska armia traci na froncie więcej ludzi, niż zgłasza się do służby. Straty ustabilizowały się na dość wysokim poziomie z powodu nasycenia dronami wojsk ukraińskich. A od ostatniego kwartału 2025 r. nastąpiło znaczne zmniejszenie liczby ochotników do służby, nawet o półtora raza w stosunku do 2024 r.

– Po wybraniu Trumpa na prezydenta wiosną 2025 r. pojawiło się wielu chętnych do „wskoczenia do ostatniego wagonu”. Uważano, że Amerykanin zaraz każe Ukrainie skończyć wojnę, wielu więc zgłaszało się do wojska, by w ostatniej chwili – jak sądzili – załapać się na duże pieniądze werbunkowe, bo wkrótce będzie pokój – wyjaśnia jeden z ekspertów fenomen naboru do armii...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13516

Wydanie: 13516

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij