Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trudne dochodzenie rekompensaty za błędy prokuratorów i sędziów

30 czerwca 2026 | Prawo co dnia | Agata Łukaszewicz

Pomyłki wymiaru sprawiedliwości były, są i będą. Ich przyczyn jest wiele, Polska nie jest wyjątkiem – mówi prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, adwokat, który wywalczył rekordową kwotę za niesłuszne skazanie Tomasza Komendy.

Co roku z polskiego budżetu, czyli de facto z pieniędzy nas wszystkich – podatników, wypłacane są miliony złotych odszkodowań i zadośćuczynień za niesłuszne pozbawienie wolności. Z czego wynikają tak tragiczne pomyłki sądów?

Przede wszystkim te miliony w zestawieniu z możliwościami budżetu nie są ogromnymi sumami – wręcz przeciwnie. Polskie sądy nie są zbyt hojne w zasądzaniu kwot za ewidentne pomyłki szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości. Tak naprawdę nikt nie prowadzi bardzo dokładnych statystyk na temat tego, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do pomyłki sądowej. To po pierwsze. Po drugie, niewątpliwie nie powinno do nich dochodzić, bo zawsze wiążą się z ludzką krzywdą. Nie chcę ich usprawiedliwiać, ale trudno mi wskazać kraj na świecie, w którym do takich pomyłek sądowych nie dochodzi.

Pyta pani, z czego one się biorą? Wynikają z wielu czynników. Zdarzają się błędy prokuratury, błędy sądów, wadliwe opinie biegłych. Pamiętajmy, że w Polsce biegłych nikt nie egzaminuje ani nie weryfikuje ich faktycznej wiedzy i w efekcie mamy to, co mamy. Często nieprofesjonalne i wydane z błędami ekspertyzy. Powodem pomyłki może być także pogoń za sukcesem, czasem wymuszona przez przełożonych. W wielu wypadkach prokuratorzy za wszelką cenę chcą udowodnić, że rzeczywiście ktoś jest sprawcą przestępstwa i że potrafili to wykryć. Na potwierdzenie przytoczę słynną sprawę...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13516

Wydanie: 13516

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij