Adolf Maria Bocheński, „jedyny poważny bohater tej wojny”
Jutro przypada kolejna rocznica śmierci Adolfa Bocheńskiego. 18 lipca 1944 r. poległ pod Ankoną jeden z najbłyskotliwszych polskich myślicieli politycznych XX stulecia.
W 1947 r. Stanisław Cat-Mackiewicz oświadczył w liście do Aleksandra Bocheńskiego, brata Adolfa: „Adzia uważam za największego i właściwe jedynego poważnego bohatera tej wojny”. Józef Czapski tuż po śmierci Adolfa pisał wprost: „»Nie ma ludzi niezastąpionych« – tak często słyszymy to zdanie – otóż nieprawda – są ludzie niezastąpieni. Tego splotu inteligencji okrutnie chłodnej, z charakterem, męstwem szaleńczym, wyjątkowej kultury i wiedzy, z hojnością i ciągłym porywem serca już nie spotkamy. Poznamy może umysły równie świetne, charaktery nie mniej hartowne, ale nikt już nie zajmie jedynego miejsca, jakie zajmował Bocheński nie tylko wśród nas – w wojsku, ale w kulturze polskiej i we współczesnej myśli politycznej”.
Choć żył zaledwie 35 lat, pozostawił dorobek, który do dziś uznawany jest za jedno z najważniejszych osiągnięć polskiego konserwatyzmu i refleksji geopolitycznej. Jego droga prowadziła od wschodniogalicyjskiego ziemiaństwa, przez studia w Paryżu i we Lwowie, środowisko młodych konserwatystów skupionych wokół Jerzego Giedroycia, aż po pola bitew II wojny światowej.
Narodziny konserwatywnego myśliciela
Adolf Maria Bocheński urodził się 13 kwietnia 1909 r. w Ponikwie koło Brodów, w rodzinie o silnych tradycjach ziemiańskich. Był...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

