Nowy rząd bez dobrego ministra
Po raz drugi w trakcie wojny Wołodymyr Zełenski zmienił premiera i gabinet ministrów, tym razem wywołując oburzenie. Nawet w Unii Europejskiej.
– Jeśli zbliżamy się do zimy, to powinniśmy być gotowi. My już dawno szykujemy się, priorytety są jasne – przygotowanie do zimy – wyjaśniał prezydent, dlaczego powinna odejść premier Julia Swiridenko, a jej miejsce zajmie były szef „Naftohazu” Serhij Korecki.
– Uważamy (jego) doświadczenie za nadzwyczaj przydatne, szczególnie teraz, gdy Ukraina szykuje się do najcięższej zimy w swojej historii – wtórował mu szef frakcji prezydenckiej partii Sługa Narodu Dawid Arachamia. W czasie ostatniej zimy, podczas zmasowanych rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną i pozbawienia prądu milionowych miast, „gaz był jedynym stabilnie dostarczanym surowcem”.
Wszyscy są przekonani, że Kreml powtórzy kolejnej zimy uderzenie w system energetyczny, stąd logiczne wydawałoby się mianowanie szefem rządu menedżera jedynej struktury, która poprzednio działała bez zarzutu.
Prezydent usuwa twórcę ukraińskich zwycięstw
– Moim osobistym zdaniem postawi to pytanie, dlaczego zmieniają takiego człowieka – powiedział jednak unijny komisarz obrony Andrius Kubilius. Ale mówił nie o odchodzącej premier (której braku chyba nikt...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
