Serwery ogrzeją miasta. Polska szykuje cyfrową rewolucję
Polska wyrasta na jeden z hubów centrów danych, a to oznacza nie tylko wzrost zapotrzebowania na energię czy wodę do chłodzenia, ale i istotne zmiany dla rynku ciepła.
W ostatnich miesiącach centra danych coraz wyraźniej pojawiają się w kluczowych dokumentach strategicznych, planistycznych i regulacyjnych administracji publicznej, a sektor przestaje być traktowany wyłącznie jako zaplecze techniczne dla usług cyfrowych – coraz częściej jest przedstawiany jako infrastruktura o znaczeniu strategicznym dla rozwoju sztucznej inteligencji, usług chmurowych, cyfrowej administracji, cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa danych, transformacji energetycznej i konkurencyjności gospodarki.
Od serwerów do kaloryferów
Polski rynek centrów danych przekroczył pułap 200 MW mocy, w ciągu trzech lat rosnąc o 100 proc. Jak wynika z analiz Polish Data Center Association (PLDCA), nasz kraj odpowiada już za przeszło jedną trzecią mocy takich instalacji w regionie. Eksperci prognozują, iż do 2030 r. łączna moc tego typu obiektów nad Wisłą sięgnie 500 MW. Budowa tej nowej gałęzi gospodarki wymusi wzrost zapotrzebowania na energię, niezbędną do zasilania tej infrastruktury, ale także na wodę, potrzebną do chłodzenia serwerów. Konsekwencji tego boomu będzie więcej – też tych pozytywnych. To wzrost zatrudnienia, ale...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
