Naddniestrze – czarna dziura na mapie Europy
Naddniestrze, separatystyczny region Mołdawii, od dekad jest koniem trojańskim Moskwy w Europie. Nic nie dzieje się tam bez wiedzy Kremla.
Prorosyjska separatystyczna republika Naddniestrza pojawiła się ostatnio w polskich mediach za sprawą byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który z Tyraspola miał wystąpić do Sądu Okręgowego w Warszawie o wydanie listu żelaznego.
Niezależnie od miejsca pobytu ściganego listem gończym polityka PiS Naddniestrze jest jedną z nielicznych „czarnych dziur” na mapie Europy, nie licząc regionów oderwanych przez Rosję od Ukrainy. Nie lądują tam samoloty, a jedyna droga łącząca region ze światem zewnętrznym prowadzi obecnie przez Mołdawię. Jadąc zaledwie 70 km na wschód od Kiszyniowa i pokonując mołdawskie i naddniestrzańskie punkty kontrolne, możemy znaleźć się w poprzedniej epoce. Czas zatrzymał się tam na początku lat 90., niedługo po upadku sowieckiego imperium.
To tam znajdowała się niegdyś 14. Armia Radziecka, licząca kilkanaście tys. żołnierzy, za sprawą których leżący wzdłuż Dniestru kawałek Mołdawii po wojnie w 1992 r. został Naddniestrzańską Republiką Mołdawską....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)