Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sędzia Zbigniew Kapiński dobija Sąd Najwyższy

19 sierpnia 2026 | Dodatek | Michał Romanowski

On czuje, że nie jest legalnym sędzią SN i prezesem tego sadu, stąd proponuje uchwalenie „prostej” ustawy, która da mu poczucie komfortu i szacunku społecznego.

Zwrot „iudices puros” (łac. czystych sędziów) odnosi się do idealnego, niezależnego i nieskażonego politycznie wymiaru sprawiedliwości. Użył go pan sędzia Jacek Gudowski 20 marca 2025 r., dziękując za nadanie mu przez Uniwersytet Jagielloński tytułu doktora honoris causa. Byłem, słyszałem, widziałem i rozmawiałem. Miałem zaszczyt otrzymać osobiste zaproszenie na tę uroczystość od pana sędziego Jacka Gudowskiego i rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Mowa pana sędziego do dzisiaj we mnie wybrzmiewa. A mówił tak:

„Dziękuję wszystkim także, a może przede wszystkim za to, że zechcieliście zwrócić swoje oczy w stronę Sądu Najwyższego, tego prawdziwego, błyszczącego iudices puros, najwyższego swoją najwyższością oraz konstytucyjną, judykacyjną czystością i godnością. Dzisiaj, w okresie wielkiej pożogi, która nie ustępuje, to bardzo ważny i szlachetny gest, a obdarzenie mnie zaszczytnym tytułem m.in. za „budowanie autorytetu Sądu Najwyższego i zaufania do wymiaru sprawiedliwości” jest czytelnym znakiem uznania Akademii Krakowskiej dla wszystkich sędziów tego sądu. Powtarzam jednak i akcentuję, bo to dzisiaj wciąż konieczne – s ę d z i ó w! Chwała Wam, sędziowie, za to, co od z górą siedmiu już lat z wielkim poświęceniem czynicie; z poświęceniem dla prawa, dla konstytucji, dla demokracji, dla sądownictwa, dla Rzeczpospolitej. Za to także, co czyniliście – czyniliśmy wspólnie –...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13558

Wydanie: 13558

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij