Nowe bariery przeciw nadużyciom w fundacjach rodzinnych
Czy nowe przepisy podatkowe o fundacjach rodzinnych zapobiegną nadużywaniu tej instytucji do korzyści inwestycyjnych? Eksperci sugerują, że niektóre propozycje warto doprecyzować.
Trzeba ukrócić podatkowe optymalizacje z wykorzystaniem fundacji rodzinnych – tak można streścić główne zamiary autorów projektu zmian w ustawach o PIT i CIT, związanych z działalnością fundacji rodzinnych (o przygotowanych w Ministerstwie Finansów rozwiązaniach pisaliśmy już w „Rzeczpospolitej” z 17 sierpnia). W uzasadnieniu projektu czytamy, że „część praktyk związanych z wykorzystaniem fundacji rodzinnej prowadzi do ograniczenia poziomu opodatkowania lub nieograniczonego przesunięcia obowiązku podatkowego w czasie, co skutkuje rozszczelnieniem systemu podatkowego oraz podważeniem założeń konstrukcyjnych tej instytucji”. Nowe regulacje mają obowiązywać już od początku 2027 r.
Przypomnijmy, że w projekcie zaproponowano wprowadzenie przepisów wyłączających ulgę w podatku dochodowym dla fundacji w przypadkach, gdy inwestuje ona m.in. w zagraniczne spółki kontrolowane czy też spółki, które nie są podatnikami w swojej jurysdykcji (tzw. spółki przezroczyste). Nie będzie też preferencji podatkowych w sytuacji, gdy fundacja sprzeda przed upływem 3 lat od wniesienia mienie nabyte nieodpłatnie, wniesione przez fundatorów albo osób powiązanych z fundacją.
Czy jednak przepisy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)