Otman Abdul Hafez
Trafił na czołówki gazet, gdy wyłowił z rzeki Tygrys w Bagdadzie siedem osób, a sam utonął, próbując nieść pomoc kolejnej ofierze paniki. Pielgrzymi zaczęli tratować się nawzajem i skakać z mostu, gdy usłyszeli, że w tłumie znajduje się zamachowiec. Zginęło wtedy co najmniej 1000 osób a ponad 500 zostało rannych. Otman Hafez był sunnitą, więc uznano za tym bardziej godne podziwu, że odpowiedział na wezwanie z meczetu i pospieszył na ratunek szyickim pielgrzymom.
kid

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
