Królewski okup
Jeszcze nie zastygła indiańska krew, gdy w jednym z domów Hiszpanie zaczęli ucztę. Między zwycięzcami zasiadł pokonany Inka. „Takie są losy wojny” – rzekł Pizarro.
Potem chwalił żołnierzy, ale napominał ich, by zachowali ostrożność. Wreszcie wydał rozkaz uprzątnięcia miasta i przygotowania go do obrony. Jednocześnie wysłał brata Hernanda na rekonesans do królewskiego obozu. Oddział wkrótce powrócił, przywożąc łupy i jeńców, którzy wobec straty wodza nie mieli ochoty walczyć....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
