Urlopowicz nie musi odbierać telefonu z firmy
Osoba, która korzysta z urlopu wypoczynkowego, nie powinna wykonywać żadnych czynności związanych z pracą – np. prowadzić służbowych rozmów
Pracownik nie ma obowiązku odbierania telefonu od szefa, gdy ten dzwoni do niego na urlopie. Zasadniczo nie ma znaczenia, czy chodzi o telefon prywatny czy służbowy. Pracodawca nie może z tego powodu wyciągnąć wobec niego żadnych konsekwencji. Gdyby zdecydował się np. na wypowiedzenie czy nałożenie kary porządkowej, jego działanie byłoby bezprawne. Co do tego eksperci są zgodni. Zresztą w razie sporu trudno będzie dowieść, czy urlopowicz nie odbierał komórki celowo, czy np. dlatego, że nie było zasięgu.
Można zostawić w domu
Pracodawca nie powinien też wymagać, aby podwładny zabierał na urlop służbową komórkę, chyba że szczególne zasady korzystania przez pracownika z takiego telefonu podczas wypoczynku są zapisane np. w regulaminie pracy.
– Polecenie pracownikowi odbierania...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)