Lipiec będzie odpowiadał z wolnej stopy
Były minister wyszedł za kaucją. Oskarżony o korupcję oraz przekroczenie uprawnień Tomasz Lipiec bez słowa odjechał sprzed budynku aresztu
Na Lipca, prócz tłumu dziennikarzy, w piątek przed aresztem na warszawskiej Białołęce czekali siostra, ojciec oraz żona Maryna. Tej ostatniej prokuratura także postawiła zarzuty. Miała ona namawiać do składania fałszywych zeznań gosposię, która była zatrudniona przez Lipca na fikcyjnym etacie w ośrodku sportu.
Lipiec nie odpowiedział na żadne z pytań dziennikarzy. Były minister...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
