Historyczna sesja
Strasburg. Pierwszy raz na czele europarlamentu stanie polityk zza żelaznej kurtyny
Dziś pierwsza sesja nowej kadencji Parlamentu Europejskiego. Historyczna, bo przewodniczącym unijnej instytucji po raz pierwszy nie będzie polityk ze starej Unii.
– Jestem wzruszony. To koniec podziału na wy i my – mówił wczoraj dziennikarzom w Strasburgu były polski premier Jerzy Buzek. Jego wybór jest przesądzony, bo popierają go wszystkie najważniejsze grupy polityczne. Nie tylko chadecy i socjaliści, którzy zawarli porozumienie o podziale kadencji pomiędzy dwóch przewodniczących (najpierw chadek Buzek, a potem niemiecki socjalista Martin Schulz). Także liberałowie, konserwatyści i reformatorzy oraz Zieloni, dla których wybór Polaka na jedno z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta