Przyszłość armii: drony i komandosi
Pentagon chce o 30 proc. zwiększyć liczbę samolotów bezzałogowych. Zamierza też wzmocnić siły specjalne
Kryzys wymusił głębokie cięcia w budżecie obronnym Stanów Zjednoczonych. Pentagon szykuje się do zmniejszenia liczby wojsk lądowych o co najmniej osiem (z 570 tys. do 490 tys. żołnierzy), jednak oszczędności nie dotkną wszystkich. Jak poinformował „The Wall Street Journal", sekretarz obrony Leon Panetta chce zwiększyć o 30 proc. liczbę dronów. Liczba komandosów w ciągu czterech lat ma wzrosnąć z 63,7 do 73 tys.
Krótkie wojny
– To znak przyszłości – mówią zgodnie „Rz" dr Alexis Crow z brytyjskiego think-tanku Chatham House i gen. Bolesław Balcerowicz z Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW, były rektor-komendant Akademii Obrony...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
