Ciała ofiar Katynia wrócą do kraju?
Krewni zamordowanych oficerów proszą MSZ o sprowadzenie z Rosji szczątków ich bliskich
Najnowsza inicjatywa części rodzin katyńskich już wywołuje spory w ich środowisku. Napotka też prawdopodobnie opór Rosji. Ale zainteresowani ekshumacją przekonują, że ciała bohaterów powinny spocząć w polskiej ziemi.
Jak dowiedziała się „Rz", Witomiła Wołk-Jezierska, Wanda Rodowicz, Krystyna Krzyszkowiak, Stanisław Drabczyński i kilkoro innych krewnych zamordowanych przez NKWD oficerów wysłało listy do szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Chcą, by do kraju wróciły z Rosji szczątki ich krewnych, pochowanych na cmentarzach w Katyniu i Miednoje. – Chcę wreszcie pochować ojca, porucznika Wincentego Wołka, w Polsce. Państwo ma obowiązki wobec swych obywateli i powinno mi pomóc – mówi Witomiła Wołk-Jezierska, która wniosek w MSZ złożyła pod koniec grudnia.
Wskazuje w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

