Zwolnienie schowane w szufladzie źródłem kłopotów i szefa i podwładnego
Okres zasiłkowy to czas niezdolności do pracy, za jaki niedysponowanemu przysługują świadczenia. Jeśli nie zostanie poprawnie ustalony, płatnik może mieć problemy
Czas pobierania zasiłku chorobowego z tytułu orzeczonej niezdolności do pracy jest limitowany. Podstawowy okres zasiłkowy to dziś 182 dni. Wydłużony, wynoszący 270 dni przysługuje jedynie ubezpieczonemu cierpiącemu na gruźlicę lub chorej ciężarnej przyszłej mamie.
Za ten czas niedyspozycji zdrowotnej przysługuje wynagrodzenie chorobowe i później zasiłek chorobowy (tak będzie w przypadku etatowców) albo od razu zasiłek (ten otrzymają pozostali ubezpieczeni, jeśli podlegają ubezpieczeniu chorobowemu). Powyższe wynika z art. 8 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa zasiłkowej (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 77, poz. 512 ze zm.; dalej ustawa zasiłkowa).
Do tych 182 dni (odpowiednio 270 dni), obejmujących zarówno robocze dniówki, jak i niedziele oraz święta i dni wolne z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy.
Ciągła absencja
To oznacza, że zsumowaniu podlegają okresy niedyspozycji spowodowane tą samą lub różnymi chorobami, jeżeli nie występują między nimi przerwy. Gdy między okresami niezdolności do pracy, spowodowanymi...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta