Właściciel płaci odszkodowanie, gdy pies przestraszy sąsiadkę
Właściciel odpowiada za wszelkie zdarzenia wynikające z naturalnych instynktów zwierzęcia.
Emerytka z Mrągowa wchodziła do swojego mieszkania na trzecim piętrze. Nagle od sąsiadów wyskoczył pies i zaszczekał. Starsza pani przestraszyła się, straciła równowagę i spadła aż do ściany na półpiętrze. Doznała urazu obu nóg, m.in. złamania kości i uszkodzenia wiązadła krzyżowego. Leczenie trwało wiele miesięcy, biegły oszacował stały uszczerbek na zdrowiu na 13 proc.
Kobieta obwiniała o szkodę właścicieli psa. Pozwani bronili się, że pies nie zaatakował...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)