Ewa Podleś śpiewa o przerażającej rosyjskiej śmierci
Występ Ewy Podleś i Garricka Ohlssona trwał niewiele ponad godzinę, a emocji dostarczył tyle, że na długo zostaje w pamięci - pisze Jacek Marczyński.
Takie spotkania zdarzają się rzadko. Oboje są wręcz rozchwytywani i trudno im znaleźć termin dogodny dla obojga. Czasem tak się zdarza, bo oboje chcą tego, coś ich łączy i zbliża do siebie. Są ogromnie wymagający i bezkompromisowi w swej sztuce.
Garrick Ohlsson – zwycięzca Konkursu Chopinowskiego sprzed ponad 40 lat – to dziś najwybitniejszy pianista amerykański. Jeśli nie jest w ekstraklasie światowej, to dlatego, że mu na tym niespecjalnie zależy. Ważne, że każdy jego występ przynosi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
