Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Ciotki genderowej rewolucji

22 listopada 2014 | Kraj | Beata Zubowicz
źródło: Plus Minus

Kiedy czytałam „Raport o gender w Polsce" Agnieszki Niewińskiej, miałam poczucie déjà vu.

Nie żeby autorka popełniła plagiat, bo jej praca jest unikatowa – reporterka postanowiła sprawdzić, czym naprawdę jest gender. Lewacką ideologią, jak twierdzą konserwatyści, czy normalną nauką, jak chcieliby to widzieć postępowcy. Zapisała się więc na podyplomowe Gender Studies w Instytucie Badań Literackich PAN. Chodziła na zajęcia, przysłuchiwała się wykładom i konferencjom. Przejrzała podręczniki dla nauczycieli, oglądała wystawy i uczestniczyła w imprezach. „Raport o gender" to efekt tej pracy, której dotąd bodaj nikt w Polsce nie wykonał. A na pewno nie tak rzetelnie.

Skąd więc to déjà vu? Kilkanaście lat temu przeczytałam książkę czołowej polskiej feministki Agnieszki Graff „Świat bez kobiet". Pomyślałam wtedy: „Co za ciotki rewolucji! Nie załapały się na marksizm, to mają feminizm". Podobne uczucia towarzyszyły mi przy lekturze „Raportu" Niewińskiej. Lata lecą, a feministki w kółko to samo – że patriarchat, że nierówność, że seksizm i ten paskudny Kościół...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 9998

Wydanie: 9998

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament