Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyznania taniego drania

22 listopada 2014 | Kraj | Jan Bończa-Szabłowski
Wiesław Michnikowski jako przedwojenny amant, czyli „widząc mych oczu wyraz niewinny...”  Druga połowa lat 40. XX wieku
źródło: archiwum prywatne
Wiesław Michnikowski jako przedwojenny amant, czyli „widząc mych oczu wyraz niewinny...” Druga połowa lat 40. XX wieku
„Tani drań. Wiesław Michnikowski w rozmowie z Marcinem Michnikowskim”  Prószyński i S-ka 2014
źródło: Plus Minus
„Tani drań. Wiesław Michnikowski w rozmowie z Marcinem Michnikowskim” Prószyński i S-ka 2014
Z Martą Lipińską w „Świeczniku” Alfreda de Musseta, 1979
źródło: archiwum prywatne
Z Martą Lipińską w „Świeczniku” Alfreda de Musseta, 1979
Z Mieczysławem Czechowiczem i Edwardem Dziewońskim  jako Tanie Dranie w Kabarecie Starszych Panów
autor zdjęcia: Zygmunt Januszewski
źródło: TVP/PAP
Z Mieczysławem Czechowiczem i Edwardem Dziewońskim jako Tanie Dranie w Kabarecie Starszych Panów
Jako Artur w „Tangu” Sławomira Mrożka, 1965
źródło: archiwum prywatne
Jako Artur w „Tangu” Sławomira Mrożka, 1965

Długo trzeba było namawiać Wiesława Michnikowskiego 
na publikację wspomnień. Uczynił to w rozmowie z synem 
w książce „Tani drań", dopiero gdy przekroczył dziewięćdziesiątkę. A trzeba przyznać, że ma co wspominać.

Wybitny reżyser Aleksander Bardini zauważył kiedyś, że Wiesław Michnikowski najbardziej lubi, gdy go nie widać i nie słychać. Unika więc dziennikarzy, bo uważa, że mówienie o sobie jest rzeczą nudną, a o zawodzie wszystko już powiedzieli koledzy. Ta książka z pewnością temu zaprzecza.

Zwierzenia składają się nie tylko na portret wybitnego, dziś 92-letniego aktora, ale też historię powojennego teatru i kabaretu, w którym Michnikowski zapisał ważny rozdział. Historię opowiedzianą z humorem, swadą i właściwą dla artysty autoironią.

Na jedną z cech Michnikowskiego zwrócił mi przed laty uwagę Jeremi Przybora, współtwórca legendarnego Kabaretu Starszych Panów: – Wiesio jest człowiekiem o niebywałej skromności, co przy jego talencie wydaje się dość śmieszne. W teatrze najbardziej bał się tych ról, które w efekcie kończyły się wielkim sukcesem.

Smutek Chaplina, spojrzenie basseta, wielka inteligencja i przedwojenne maniery to cechy najbardziej rozpoznawalne w tym aktorze. Zamiłowanie do filmu zdradzał już jako nastolatek, widział się jednak nie przed, lecz za kamerą, jako jej operator. Wtedy też z maszyny do szycia i części kupionych na warszawskim Kercelaku skonstruował projektor filmowy. Uruchomienie urządzenia powodowało drżenie szyb w całym bloku. A urodził się tuż obok dzisiejszej redakcji „Rzeczpospolitej". Dzieciństwo spędził w kamienicy przy Pańskiej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 9998

Wydanie: 9998

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament