Przedsiębiorcy trzeba dać szansę na poprawę
DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA
Jeżeli starosta uważa, że firma nie dotrzymuje warunków zezwolenia na odbiór i transport odpadów, musi podać dokładne terminy usunięcia naruszeń, a nie od razu zabierać zezwolenie.
Starosta cofnął bez odszkodowania zezwolenie udzielone Janowi R. na zbieranie i transport odpadów. Jednocześnie zobowiązał go do usunięcia odpadów z miejsca, w którym je magazynował na własny koszt. Dał mu na to 90 dni liczonych od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
Zanim jednak starosta cofnął zezwolenie przeprowadził kontrolę na prośbę wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. WIOŚ uważał, że działalność Jana R. jest uciążliwa dla otoczenia.
W trakcie kontroli ustalono, że przedsiębiorca zbiera zmieszane odpady z placów budów. Nie przyjmuje ich od osób fizycznych. Następnie magazynuje w big bagach, kontenerach lub luzem na nieutwardzonym podłożu. Teren działki jest ogrodzony. Na miejscu odpady są segregowane i przygotowywane do przekazania odbiorcom.
Starosta uznał, że Jan R. działa niezgodnie z zezwoleniem. Nakazał utwardzić działkę, zrobić porządek w ewidencji. Śmieci nie mogły leżeć na działce luzem i nieposegregowane.
Po jakimś czasie przeprowadził kolejną kontrolę. Chciał sprawdzić, czy Jan R. podporządkował się jego decyzji. Okazało się, że nadal nieprawidłowo prowadzi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)