Rosjanie twierdzą, że ograniczają swoje zamorskie plany
Kreml zaprzecza, by zamierzał budować bazy wojskowe poza granicami. Ale i tak wszyscy o tym mówią.
– Teraz taki problem nie jest omawiany, o żadnych innych bazach nie ma mowy – zapewniła wpływowa przewodnicząca rosyjskiego Senatu Walentina Matwijenko.
Dwa dni wcześniej jednak szef komitetu obrony Senatu Wiktor Ozierow musiał dementować informację o rosyjsko-libijskich negocjacjach na ten właśnie temat. Szwajcarska prasa bowiem stwierdziła, że już podpisano umowę przewidującą zbudowanie dwóch rosyjskich baz w Libii: w Tobruku i Bengazi.
Na początku stycznia zaś zamieszanie wywołał prezydent Filipin Rodrigo Duterte. Do portu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)