Naczelny się zmienia, sprostowanie zostaje
Pozew o opublikowanie wyjaśnienia do artykułu wytacza się przeciwko szefowi redakcji, a nie osobie powołanej na to stanowisko. Marek Domagalski
W ten sposób Sąd Najwyższy przesądził w uchwale stary i niezmiennie kłopotliwy problem prasy oraz czytelników, a zwłaszcza osób domagających się opublikowania ich wyjaśnień.
Wyjątkowa osoba
Jeszcze niedawno przyjmowano, że domagający się sprostowania prasowego musi podać w pozwie prywatny adres zamieszkania określonej z imienia i nazwiska osoby fizycznej, która pełni funkcję redaktora naczelnego – tak jak się to odbywa w innych sprawach cywilnych, np. o zapłatę. W praktyce wywoływało to liczne perturbacje procesowe. Jeszcze większe problemy wywoływała zmiana redaktora naczelnego, a nieprecyzyjne wskazanie pozwanego groziło oddaleniem pozwu.
Na podobne problemy sądy trafiły w sprawie K., lekarki, która domagała się od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)