Brat oszukał, ale VAT nie będzie
Podatnik, na którego firmę osoba z najbliższej rodziny, bez jego wiedzy i zgody „produkowała" faktury VAT, nie jest ich wystawcą.
Podobno z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Jak prawdziwe może być to stare porzekadło, boleśnie przekonał się podatnik, którego sprawą zajął się we wtorek Naczelny Sąd Administracyjny.
Mężczyzna prowadził firmę zajmującą się elektromechaniką. Jego kłopoty zaczęły się, gdy skarbówka zajrzała do ewidencji jednego z jego kontrahentów. Okazało się, że ten uwzględnił w ewidencji VAT oraz w deklaracjach dziesięć faktur, w których to on figuruje jako wystawca. Dokumenty w sumie opiewały na ponad 1,2 mln zł, w tym 300 tys. zł VAT.
Na pierwszy rzut oka...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)