Nie płacą czynszu, więc pracują dla samorządu
W kilku miastach regionu lokatorzy komunalni mogą odpracować zaległe czynsze. I setki osób z takiej możliwości korzystają.
W Olsztynie odpracowali oni w ten sposób już prawie 1 mln zł. Podobnie jest w Ełku. W Gołdapi prace dłużników wykonywane przez dwa lata wyceniono na 104 tys. zł, a w Elblągu przez pięć lat na 6,4 mln zł.
Dłużnicy komunalni to zmora samorządów, bo niemal każdy z nich – nie tylko z Warmii i Mazur – zmaga się z takim problemem.
W Olsztynie zaległość czynszową trwającą ponad trzy miesiące ma 1161 rodzin, a łączna kwota zadłużenia przekracza 33,8 mln zł (zaległość podstawowa to 25,8 mln zł). Rekordzista ma niezapłacone rachunki na niemal 325 tys. zł.
Jeszcze więcej dłużników jest w Elblągu, gdzie regularnie nie płaci za mieszkanie prawie 2 tys. rodzin. Ich łączne długi sięgają już 41 mln zł. Rekordzista zalega na sumę 250 tys. zł.
Natomiast...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
