Niepodległość gwarantowana przez Putina
Dziewięć lat po wojnie z Gruzją prezydent Rosji potwierdził, że nie wycofa żołnierzy z separatystycznych republik Abchazji i Osetii Południowej.
W dziewiątą rocznicę rosyjsko-gruzińskiej wojny Władimir Putin udał się do Abchazji. Władze w Tbilisi protestują i twierdzą, że tym samym Moskwa kontynuuje „politykę okupacji regionu". Wszystko wskazuje na to, że na Kremlu tym się nie przejmują.
– Gwarantujemy bezpieczeństwo, samodzielność i niepodległość Abchazji – powiedział we wtorek Putin podczas spotkania z prezydentem separatystycznej Abchazji. Podczas wizyty w Suchumi podpisano porozumienie dotyczące połączenia abchaskiego MSW z rosyjskim.
Ma to zwiększyć bezpieczeństwo rosyjskich turystów, którzy ostatnio często stawali się ofiarami napadów w Abchazji. W ten sposób wszystkie struktury siłowe separatystycznej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
