Państwo zwleka, a potem zarabia
PIT | Fiskus żąda daniny od odsetek od nieopodatkowanych odszkodowań. To musi się zmienić – uważają eksperci.
Odszkodowania, zadośćuczynienia czy alimenty w znakomitej większości są wolne od PIT. Fiskus skutecznie wyciągnie za to rękę po podatek od zasądzanych od nich odsetek. Eksperci nie mają wątpliwości: konieczna jest szybka zmiana.
Luka w ustawie
Co łączy osoby, które – nierzadko po latach procesu – wygrały w sądzie walkę o odszkodowanie za zakażenie w szpitalu, za wypadek komunikacyjny lub zaległe alimenty? Od zasądzonych przy tej okazji odsetek musiały zapłacić podatek. Często słony, bo zdaniem skarbówki odsetki to przychód z innych źródeł opodatkowany według skali podatkowej.
Najbardziej skrajnym przykładem może być sprawa 50 tys. zł odsetek od zadośćuczynienia za internowanie w PRL. Fiskus nie widział problemu, by uszczknąć coś dla siebie. Sprawa trafiła niedawno na wokandę Naczelnego Sądu Administracyjnego,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)