Mgliste marzenia PiS o NIK
Polityka | Sąd podjął decyzję korzystną dla Krzysztofa Kwiatkowskiego. To zła wiadomość dla partii rządzącej.
Sąd uwzględnił wniosek obrońców i zobowiązał prokuraturę do przekazania całości podsłuchanych rozmów – to najważniejsze ustalenie ze środowej rozprawy w procesie prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego i byłego szefa Klubu PSL Jana Burego. Są oskarżeni o nadużycie władzy przy obsadzaniu stanowisk w Izbie.
Sprawa wyszła na jaw w 2015 roku, a głównym dowodem są rozmowy Kwiatkowskiego z Burym, które podsłuchali śledczy. – Ty sobie szykuj kandydata na wicedyrektora – miał mówić prezes NIK do ludowca. Kwiatkowski miał też instruować kandydata na szefa delegatury łódzkiej, jak powinien odpowiadać na pytania w konkursie.
Pocięte cytaty?
Problem w tym, że od początku Kwiatkowski twierdził, że prokuratura potraktowała cytaty z jego rozmów wybiórczo, a w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta