Hotel odpowiada za poślizgnięcie się przy jacuzzi
Kompleks basenowy pozostaje w związku z hotelem, niezależnie od tego, że mogą korzystać z niego także osoby „z zewnątrz", które w danym momencie nie płacą za usługi hotelowe. Jest to zatem część przedsiębiorstwa.
Pojęcie ruchu przedsiębiorstwa odnosi się do jego funkcjonowania jako całości a nie do poszczególnych elementów – wskazał w wyroku Sąd Okręgowy w Kielcach. Piątek 13 marca 2015 roku okazał się nieszczęśliwy dla Jacka K., który tego dnia korzystał z basenu hotelowego. Po wyjściu z jacuzzi, które znajduje się na podwyższeniu, mężczyzna schodził po schodkach, trzymając się barierki. W końcowej fazie schodzenia puścił barierkę i gdy postawił nogę na podłodze poślizgnął się i upadł, doznając urazu lewej ręki. Badanie RTG wykazało złamanie podgłowowe kości ramiennej bez przemieszczenia odłamów.
Korzystanie z urządzeń
Ubezpieczyciel, z którym umowę podpisaną miał hotel odmówił wypłaty odszkodowania, uznając, że zdarzenie należy traktować jako nieszczęśliwy wypadek, któremu właściciel hotelu nie był w stanie zapobiec. Wyjaśniono, że całe przedsiębiorstwo w postaci hotelu ma część biznesową, strefę spa oraz część rekreacyjną, gdzie znajdują się cztery niecki basenowe, w tym jacuzzi. Cały kompleks jest zasilany za pomocą prądu, który jest niezbędny do pracy pomp oraz do filtrowania, uzdatniania i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)