Hula noga, rozum śpi
Krzysztof Jaroszyński aktor, satyryk Żeby było jasne: jestem użytkownikiem auta, ale jeżdżę też rowerem, a jak będzie cieplej, to pewnie i na hulajnodze.
Nie jestem niczyim stronnikiem. Niemniej staram się w miarę możliwości być użytkownikiem zdrowego rozsądku. A ten podnosi lament. Oto na chodniku dla pieszych blisko mojego domu jest napis: „Uwaga. Piesi. Zwolnij!". Jego treść mnie zdumiała. Przecież to chodnik dla pieszych. To tak, jakby na jezdni pisać: „Uwaga, samochody!". Ale napis adresowany jest do rowerzystów i hulajnogistów zawłaszczających chodniki.
Hulajnogi nie są jeszcze...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)