Poskromienie Falenty
Obrońcy biznesmena będą wstrzymywać jego ekstradycję do kraju do czasu rozpoznania kasacji od skazującego wyroku – dowiedziała się „Rzeczpospolita".
Marek Falenta, którego w piątek zatrzymano w rejonie Walencji, gdzie się ukrywał, przebywa obecnie w areszcie ekstradycyjnym. Jak się dowiedzieliśmy, hiszpański sąd już w przyszłym tygodniu może się zająć wnioskiem strony polskiej o jego wydanie. Zapowiada się na zaciętą batalię, bo – jak twierdzi nasze źródło – „Falenta jest w fatalnej kondycji psychicznej", a jego obrońcy już opracowują strategię, jak zablokować przekazanie biznesmena do kraju.
– Wykorzystamy wszystkie możliwe procedury procesowe, aby do momentu rozpoznania kasacji od wyroku skazującego mój klient nie przebywał w polskim zakładzie karnym – przyznaje w rozmowie z „Rz" mec. Marek Małecki, obrońca Falenty.
Boi się o życie
Skargę kasacyjną od wyroku adwokat Falenty...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
