Belg chce równie aktywnie bronić praworządności
Następcy Fransa Timmermansa przygotowują „skrzynkę z narzędziami" do walki z atakami na praworządność. Nie zamierzają odpuszczać.
Didier Reynders będzie nowym unijnym komisarzem sprawiedliwości. Po świetnie ocenionym przesłuchaniu Belg dostał jednomyślne poparcie wszystkich grup politycznych w Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego.
Ten doświadczony polityk, były minister finansów, spraw zagranicznych i obrony, będzie dla Polski ważnym partnerem w sporach o niezależność sądownictwa. To on, wraz z desygnowaną na wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Verą Jourovą, będzie odpowiadał za praworządność. Ta dwójka nie musi się niczego uczyć. Jourova jest w obecnej KE komisarzem sprawiedliwości, a Reynders od lat zabiegał o wprowadzenie mechanizmu oceny praworządności wszystkich państw członkowskich.
Jego pomysł przyjął obecny nadzorca praworządności Frans Timmermans...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)