Polak w UE leczony jest za darmo
W razie podejrzenia koronawirusa publiczny szpital czy przychodnia w kraju UE przyjmą nas bez opłat. W USA czy w Azji za leczenie możemy słono zapłacić.
Gorączka, kaszel, duszność i inne objawy ostrej infekcji układu oddechowego dopadły cię podczas pobytu za granicą, w dodatku w jednym z krajów, w których potwierdzono przypadki zakażenia nowym mikrobem? Nie obejdzie się bez konsultacji lekarskiej.
Czasami jest bezpłatna, a czasem jej koszt trzeba pokryć z własnej kieszeni.
EKUZ i dowód
W razie nagłego zachorowania, wymagającego leczenia interwencyjnego, w krajach Unii Europejskiej i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), czyli w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii, zostaniemy przyjęci bezpłatnie.
Prawo wspólnotowe mówi, że podczas czasowego pobytu w krajach UE/EFTA Polacy mogą korzystać z niezbędnych świadczeń zdrowotnych. Jak informuje Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), przez pojęcie „niezbędne świadczenia zdrowotne" należy rozumieć przypadki nagłego zachorowania, np. ból gardła, wysoką temperaturę, kaszel, ale także leczenie urazów oraz dializy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta