Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trędowata polskiej literatury

23 maja 2020 | Plus Minus
źródło: History and Art Collection/alamy/be&w

Helena Mniszkówna. Jeśli traktować poważnie opinię, że tworzyła głównie dla kucharek, to sądząc po nakładach jej powieści, liczba przedstawicielek tej profesji w Polsce, zwłaszcza międzywojennej, musiała być imponująca.

Była typową panienką z dobrego domu. Helena Mniszkówna przyszła na świat w 1878 r. w majątku ziemskim Kurczyce na Wołyniu. W przeciwieństwie do Stefci Rudeckiej, bohaterki swej najsłynniejszej powieści „Trędowata", nie była więc zubożałą szlachcianką. Rodzice zadbali o staranne wykształcenie domowe. Mała Halszka władała więc dość swobodnie czterema językami obcymi, pobierała lekcje malarstwa i gry na fortepianie, a w dzieciństwie i wczesnej młodości sporo podróżowała po Ukrainie.

Ojciec, Michał Mniszek Tchórznicki, jako plenipotent hr. Męcińskiego, właściciela rozległych dóbr, zabierał swe córki Halszkę i Józefinę na inspekcje. Mała Helenka odwiedzała więc liczne dwory i z wypiekami na twarzy obserwowała życie ich mieszkańców, słuchała też anegdot i barwnych opowieści. Ojciec również rozkochał ją w lekturze utworów Henryka Sienkiewicza. Nie tylko zachwycała się Trylogią, ale też, puszczając wodze fantazji, identyfikowała się z niektórymi Sienkiewiczowskimi bohaterkami. Ideałem była dla niej Kurcewiczówna – jej imienniczka. Mniszkówna miała nawet plany dopisania dalszego ciągu Trylogii. Rozpoczęta praca nie została jednak ukończona.

W wieku 19 lat poślubiła Władysława Chyżyńskiego, z którym przeniosła się do jego majątku Platerów na Litwie. To podczas tego małżeństwa narodziły się dwie córki oraz pomysł na...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11666

Wydanie: 11666

Zamów abonament