Pat w negocjacjach, wojna na prowincji
Dwudniowe rozmowy przedstawicieli afgańskiego rządu i talibów w stolicy Kataru skończyły się niczym. Walki toczą się w dwóch trzecich prowincji kraju.
– Nie uzgodniono niczego poza wspólną deklaracją – oświadczył przedstawiciel talibów Mohammed Naeem. Radykałowie nie zgodzili się nawet na zawieszenie broni na czas zaczynającego się we wtorek najważniejszego muzułmańskiego święta Id al-Adha (Święta Ofiarowania, przez Tatarów zwanego Kurban Bajram).
W poprzednich latach talibowie sami ogłaszali zawieszenie broni na czas tego święta, ale w tym roku przywódcy prawdopodobnie uważają, że wraz z wycofywaniem się oddziałów amerykańskich zwycięstwo mają w zasięgu ręki. – Możemy pożałować tej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
