Kto zajmie się tymi pieniędzmi
Sprawa dla milionów kieszeni
Kto zajmie się tymi pieniędzmi
STEFAN BRATKOWSKI
To, co możemy razem wydać, zapłaciwszy podatki, to w normalnym kraju ogromny łącznie procent dochodu narodowego. U nas, gdzie państwo zagarnia podatkami i innymi opłatami ponad połowę dochodów osobistych obywatela, grubo mniejszy. .. Tu podchwytliwe pytanie: jak się ma to, co możemy razem wydać, do wartości pieniądza, czyli cen, tudzież inflacji? Wyuczyliśmy się już na tyle i lościowej teorii pieniądza, że niemal każdy zareaguje odruchowo -- jeśli mamy do wydania więcej, niż suma wartości zaoferowanych przez rynek towarów i usług, infla Dlatego jako naturalny środek leczniczy, który hamuje spadek wartości pieniądza, jego siły nabywczej, a zatem blokuje wzrost cen, przyjmujemy ograniczanie dochodów obywateli (zwłaszcza -- podatkami iinnymi opłatami na rzecz państwa) . Oszczędności tym sposobem wogóle przestały się liczyć w polityce Historia rozmiarów oszczędności w USA przez ostatnie 70 lat ukazuje, co logiczne, że w latach wielkiego kryzysu wręcz przejadano oszczędności; w okresie wojny zaś odkładano nawet i 25 (! ) proc. dochodu do dyspozycji -- przemysł amerykański pracował przede wszystkim dla wojny, młodzież walczyła na fron ne wskaźniki.
Niestety, oszczędności gospodarstw domowych, które tylko wsytuacjach nadzwyczajnych urastały do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)