Start-upy nie chcą płacić za dostęp do internetu
UE rozważa zgodę na opłaty za korzystanie z infrastruktury umożliwiającej prowadzenie e-biznesu. Technologiczne firmy alarmują: to zahamuje rozwój innowacji. Konsultacje potrwają do 19 maja.
Czy czeka nas koniec otwartego, darmowego dostępu do sieci? W Brukseli analizowany jest pomysł, aby tzw. big techy, jak m.in. Google, Facebook, czy Netflix, których biznesy w całości oparte są o internet, choć w praktyce nie mają własnej infrastruktury sieciowej, płaciły za dostęp do niej. Pomysł, wspierany przez lobby operatorów telekomunikacyjnych, w założeniu wycelowany jest w e-gigantów zza oceanu, którzy wykorzystują do swojej działalności infrastrukturę budowaną z unijnych pieniędzy. Eksperci ostrzegają, że, paradoksalnie, takie rozwiązanie wzmocni wielkie koncerny, budowa jednorożców (młodych, innowacyjnych firm wartych ponad 1 mld dol.) w UE stanie się jeszcze trudniejsza. Do tego powstanie niebezpieczny precedens i w przyszłości opłatami mogą zostać objęci wszyscy korzystający z tej infrastruktury – zarówno mniejsi użytkownicy biznesowi, jak i zwykli internauci.
Zwrot z inwestycji
W UE rozpoczęła się niedawno dyskusja o tzw. neutralności sieci. Idea jest taka, by każdy rodzaj transferu danych w internecie był traktowany jednakowo (niezależnie od rodzaju nadawcy/odbiorcy czy sposobu, w jaki treść jest wysyłana). Część ekspertów uważa, że płacenie przez użytkowników za traktowanie usług, z których korzystają, w sposób...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta