Narkotyki miały zniszczyć Amerykę
Zarobek na narkotykach to jedno, ale dla Nicolása Maduro wprowadzanie ich na rynek amerykański miało również inny cel: destabilizację Stanów Zjednoczonych i generalnie destrukcję Zachodu – mówi podinspektor Jacek Tomaszewski, były policjant CBŚP ds. współpracy z krajami hiszpańskojęzycznymi, w tym państwami Ameryki Łacińskiej.
Nicolásowi Maduro i jego żonie Cilii Flores postawiono zarzuty narkoterroryzmu. W Stanach grozi za to nawet dożywocie. Co właściwie to oznacza?
Narkoterroryzm to coraz popularniejszy termin stosowany w USA, choć formalnie nie istnieje on w prawie. Punktem wyjścia jest tu przede wszystkim obowiązująca ustawa antyterrorystyczna. Amerykanie zaczęli pojęcie terroryzmu rozszerzać na coraz więcej sfer życia. Do tego jeszcze dochodzi drugi, tzw. terroryzm sponsorowany przez państwo – taki zarzut najprawdopodobniej usłyszy Maduro. W Wenezueli bez jego wiedzy tak naprawdę nic się nie działo, był głównym rozgrywającym. Wenezuela była krajem sponsorującym terroryzm, również w wymiarze narkoterroryzmu.
Czy Maduro – jak twierdzi amerykańska prokuratura – rzeczywiście kieruje międzynarodową siatką przemytu kokainy, współpracującą m.in. z meksykańskimi kartelami?
Z Wenezueli pochodzi duża część narkotyków zalewających rynek amerykański. Maduro trzymał pieczę nad tym procederem, może nie uczestniczył w tym bezpośrednio, ale delegował do tego swoich ludzi. Wydawał także lewe paszporty różnym bossom narkotykowym, umożliwiał im przelot nad swoją przestrzenią powietrzną. Mówiąc wprost – chronił ich. I oczywiście czerpał z tego zyski.
Kokainę produkuje głównie Kolumbia. Jaką rolę w dystrybucji odgrywa Wenezuela?...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
