Feninatywy to nic nowego w języku polskim
Kiedy wprowadzano ośmiogodzinny dzień pracy i uprawnienia macierzyńskie, protestowało wiele środowisk, ale dziś nikt tych rozwiązań nie podważa – mówi dr Barbara Godlewska-Bujok, specjalistka w dziedzinie prawa pracy z Wydziału Zarządzania UW.
24 grudnia 2025 r. weszła w życie nowelizacja kodeksu pracy dotycząca m.in. neutralności nazw stanowisk pracy. Z ciekawości zajrzałam na jeden z popularniejszych portali z ogłoszeniami, by zobaczyć, jak w praktyce wygląda wdrażanie tych rozwiązań.
I jak?
Są oczywiście ogłoszenia, które spełniają kryteria neutralności, ale są też takie, które wciąż posługują się tylko męskimi końcówkami. Zastanawiam się, z czego to wynika?
Trudno mi to jednoznacznie ocenić. Możliwe, że część ogłoszeń została opublikowana jeszcze przed 24 grudnia.
Ale czy po tej dacie nie powinny zostać zmienione?
Zapewne podejście do tej kwestii może być różne. Ja uważam, że nie ma takiego obowiązku. Nowe przepisy obowiązują od niespełna trzech tygodni, więc teoretycznie ogłoszenia pojawiające się od 24 grudnia powinny być neutralne płciowo. W opisach stanowisk powinno koncentrować się wyłącznie na umiejętnościach niezbędnych do wykonywania danej pracy. Nie można wykluczyć, że wiele firm celowo spieszyło się z publikacją przed wejściem w życie nowelizacji, aby dodać je na starych zasadach.
Tylko po co tak manewrować? Wydaje się, że to zmiana neutralna i właściwie bezkosztowa.
Na pierwszy rzut tak rzeczywiście jest. Jednak wiąże się ona przede wszystkim z głębszymi zmianami na poziomie organizacyjnym. Jeżeli...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)