Histeria końca wszystkiego
W ostatnim czasie słowem robiącym chyba w Europie największą karierę w komentarzach o polityce międzynarodowej jest „koniec”. Dobrze oddaje on zarówno stan umysłów, jak i emocji kontynentu.
Mamy koniec NATO, koniec stosunków transatlantyckich, koniec obecności Ameryki w Europie, koniec porządku międzynarodowego, jaki znamy. Właściwie mamy koniec wszystkiego. A ponieważ Polska bardzo się zeuropeizowała, także u nas to upodobanie z powodzeniem się przyjmuje.
Nie chcę lekceważyć powagi kryzysu i zmian, jakie dotykają świat i Zachód, jednak może to kwestia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)