Używanych samochodów sprzedaje się coraz mniej
W 2025 r. zmalała liczba transakcji, spadały ceny, klienci szukali coraz młodszych pojazdów. Według prognoz również w 2026 r. po raz kolejny skurczy się prywatny import aut.
Gdy polski rynek nowych samochodów osobowych cieszy się niezłym popytem notując w 2025 r. znaczący, ponad 8-procentowy wzrost sprzedaży, przeszło pięciokrotnie większy rynek wtórny zaczyna się kurczyć. Według analiz międzynarodowej sieci autocentrów AAA Auto, opartej na danych dotyczących sprzedaży aut z drugiej ręki w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych, w ubiegłym roku w Polsce sprzedano 3,3 mln używanych pojazdów, co w porównaniu z 2024 r. oznacza spadek o niemal 3 proc. W grudniu liczba transakcji stopniała o przeszło 25 tys. wobec listopada. Spadły także ceny. Średnia za sprzedane w 2025 r. auto wyniosła 47,6 tys. zł i była o około 5,6 proc. niższa niż rok wcześniej.
Maleje prywatny import, będący głównym źródłem zasilenia wtórnego rynku: jak podaje Instytut Samar, od stycznia do końca grudnia 2025 r. sprowadzono 855,6 tys. aut, o 2,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Prognoza na 2026 r. zakłada dalszy spadek importu, do 840 tys. samochodów.
Najstarszych już mniej
Wiek sprowadzanych samochodów z zagranicy dalej pozostaje wysoki. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, większość wwożonych do kraju aut wciąż liczy sobie ponad dekadę – w 2025 r. było to 52 proc. Ale struktura prywatnego importu zaczyna się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
