Trzecie kuszenie Władysława Kosiniaka-Kamysza
Politycy PSL mieli znów otrzymać od PiS propozycję, by stworzyć rząd techniczny z premierem Kosiniakiem-Kamyszem na czele. Za tą ofertą mają stać rzekomo Amerykanie. Plan nie powiedzie się jednak bez trzeciego partnera.
Propozycja miała padać ze strony różnych stronnictw w PiS. To już przynajmniej „trzecie kuszenie” Władysława Kosiniaka-Kamysza w ostatnich latach. Tym razem miał pojawić się argument, że „tego chcą Amerykanie”, którzy grożą, że nie będą dalej współpracować z szefem MON, jeśli odrzuci „ofertę ostatniej szansy” i nie stanie na czele rządu, który będzie bardziej proamerykański od gabinetu Donalda Tuska. „Rzeczpospolita” postanowiła prześledzić, czy PiS naprawdę liczy na stworzenie rządu technicznego jeszcze w tej kadencji Sejmu i czy rzeczywiście może w tej kwestii liczyć na wsparcie administracji Donalda Trumpa.
Czy za tym mogą stać Amerykanie?
Próby przeciągnięcia PSL na „drugą stronę” trwają od wielu lat. Jeszcze w trakcie rządów PiS, podczas jednego z przesileń rządowych, politycy związani z premierem Mateuszem Morawieckim próbowali dokonać zamiany koalicjanta – z ówczesnej partii Zbigniewa Ziobry na ludowców. Później były jeszcze co najmniej trzy takie próby. Pierwsza – co całkiem oficjalnie przyznawali politycy Trzeciej Drogi – po wyborach parlamentarnych w 2023 r. Wtedy Władysław Kosiniak-Kamysz był faktycznie kuszony teką premiera – i odmówił.
Kolejny raz PiS spróbował już po wyborach prezydenckich, latem 2025 r. Wtedy były premier Mateusz Morawiecki – który uchodzi w PiS za polityka, który ma...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
