Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nowe szaty Arabii Saudyjskiej

06 lutego 2026 | Rzecz o historii | Jan Nowina-Witkowski

Władza absolutna dynastii Saudów przez dekady opierała się na ultrakonserwatywnej doktrynie islamu i petrodolarach. Dziś następca tronu, książę Muhammad ibn Salman, próbuje przebudować królestwo i skierować je na nową ścieżkę.

Żar i bezwzględność – oto pierwsze wrażenia europejskiego podróżnika stawiającego stopę na Półwyspie Arabskim. Upalne powietrze wypełnia tu każdy kąt bezwzględnie pustynnego krajobrazu, a religia równie bezwarunkowo zaznacza swoją obecność. Surowa pustynia i islam w swym najsurowszym odcieniu splatają się w Arabii w jeden potężny monolit. Razem narzucają rytm życia bardziej stanowczo niż jakiekolwiek prawo czy prąd historii.

Sojusz miecza i minbaru

Historia jednak dociera do tych przepełnionych słońcem i modlitwą ziem. Aby ją w Arabii tworzyć, religia okazała się równie nieodzownym narzędziem, co miecz. Tak właśnie było w przypadku dynastii Saudów i powstania współczesnego Królestwa Arabii Saudyjskiej. Tamtejsza państwowość wywodzi się z XVIII-wiecznego emiratu, założonego w 1744 r. przez Muhammada ibn Sauda. Aby podporządkować sobie rozbite plemiona Półwyspu Arabskiego, potrzebował nie tylko siły militarnej, lecz także religijnej legitymizacji. Zapewnił mu ją prowincjonalny kaznodzieja Muhammad ibn Abd al-Wahhab – twórca wahabizmu, radykalnego nurtu sunnickiego islamu, głoszącego powrót do „czystej” wiary pierwszych muzułmanów i bezwzględne odrzucenie wszelkich odstępstw.

Sojusz Sauda z wahabickim duchowieństwem stworzył model, który przetrwał...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13396

Wydanie: 13396

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament