Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wyprzedaż długu wydaje się kiepska jako broń geopolityczna

06 lutego 2026 | Ekonomia i rynek | Hubert Kozieł
źródło: Rzeczpospolita

Krajom Unii Europejskiej trudno byłoby zorganizować akcję masowej wyprzedaży amerykańskich obligacji. Gdyby do niej bowiem doszło, to mocno poszkodowana byłaby sama strefa euro.

Podczas niedawnego sporu o Grenlandię pojawiły się obawy, że Europejczycy mogą dokonać odwetu na USA wyprzedając ich obligacje. Strachy te podsycił raport analityków Deutsche Banku przypominający, że w rękach europejskich inwestorów znajdują się amerykańskie akcje oraz dług warte łącznie około 8 bln dol. Spory rezonans wywołało również to, że jeden z duńskich funduszy emerytalnych ogłosił, że pozbędzie się amerykańskich obligacji rządowych ze swojego portfela. Obawy te starał się rozwiać Scott Bessent, amerykański sekretarz skarbu, podczas wystąpień na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

– Duńskie inwestycje w amerykańskie obligacje rządowe są mało znaczące. To mniej niż 100 mln dol. Oni sprzedają od lat – przypominał Bessent. Stwierdził również, że scenariusz, w którym europejscy inwestorzy zaczęliby masowo wyprzedawać amerykański dług jest mało prawdopodobny, bo papiery te stanowią „podstawy” wielu transakcji finansowych.

– Opinia, że Europejczycy będą wyprzedawać amerykańskie aktywa wzięła się z raportu analityka Deutsche Banku. Media, na czele z „Financial Timesem” wzmocniły ten przekaz. Prezes Deutsche Banku zadzwonił później, by powiedzieć, że jego instytucja nie popiera tego raportu – zapewniał Bessent. Elementem pracy sekretarza skarbu USA jest uspokajanie inwestorów w momentach napięć rynkowych. Nie powinno więc dziwić,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13396

Wydanie: 13396

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament