Czy awaria to siła wyższa
Niedomagania KSeF lub systemów dostępu do niego mogą wyrządzić szkody przedsiębiorcom. Odpowiedzialność zależy od klauzul, jakie są wpisywane do odpowiednich umów.
W czwartek, kolejny dzień z rzędu, trwały problemy z zalogowaniem się do Krajowego Systemu e-Faktur przez Profil Zaufany. Taka sytuacja może skłonić niejedną firmę do zastanowienia: co się stanie, gdy nagle przestanie działać sam KSeF? Jego twórcy przewidzieli awaryjne rozwiązanie w postaci tzw. faktur offline 24, czyli papierowych. A co się stanie, gdy rządowy system wciąż będzie działał, a zawali się informatyczna infrastruktura w dużej firmie, budowana specjalnie dla potrzeb e-fakturowania? Kto za to odpowie?
Pretensje do informatyka
Potencjalne kary od państwa mogą być słone. Ale to nie wszystko. Gdyby KSeF nie działał w danej firmie przez dłuższy czas, mogłoby to skutkować niemożnością wystawiania i odbierania przez nią legalnych faktur. To z kolei prowadziłoby do wielu nieporozumień pomiędzy firmami. Wiele z nich mogłoby dojść do wniosku, że skoro nie ma faktury, to nie należy się zapłata. Mogłyby też manipulować terminami zapłaty.
Dlatego właśnie firmy informatyczne zajmujące się dostosowaniem dużych przedsiębiorstw do KSeF żywo interesują się klauzulami regulującymi odpowiedzialność za różne nieprzewidziane zdarzenia związane z działaniem tego systemu. Tym samym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)