Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trudna radość z olimpijskiej zimy

06 lutego 2026 | Komentarze | Mirosław Żukowski

Zimowe igrzyska właśnie się zaczynają, ale podniecenia nimi nie widać, jakbyśmy zdawali sobie sprawę, że wszystko, co dla nas najlepsze w sportach zimowych, już było i szybko raczej nie wróci.

Do czasów Adama Małysza, Justyny Kowalczyk i pokolenia Kamila Stocha zima to był dla nas czas olimpijskiego letargu, z którego zbudziliśmy się tak naprawdę tylko raz, dzięki Wojciechowi Fortunie w roku 1972. Potem przez długie 30 lat znów było tak smutno, że po igrzyskach 1976 w Innsbrucku pewien polityczny komisarz sugerował nawet w TVP obywatelską reedukację sportowców w warunkach prawdziwej zimy, znacznie surowszej niż w Zakopanem czy Szczyrku.

Dopiero wraz z nowym tysiącleciem nadlecieli Małysz i Stoch, przybiegła Kowalczyk. To wtedy sportowa Polska w zimowe weekendy zasiadała...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13396

Wydanie: 13396

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament